Szczęście to nie cel. Czego naprawdę uczy psychologia pozytywna?

„Szczęście to nie cel. To efekt uboczny. Czego naprawdę uczy psychologia pozytywna?”

Dobrostan Psychologia Work Life Balance

„Mamy być szczęśliwi. Produktywni. Wdzięczni. Zmotywowani.
A jeśli nie jesteśmy – czujemy, że coś z nami nie tak.”

Psychologia pozytywna często bywa mylona z „pozytywnym myśleniem”. Tymczasem jej twórcy mówili o czymś zupełnie innym.

Czym naprawdę jest psychologia pozytywna?

Psychologia pozytywna została zapoczątkowana przez
Martina Seligman oraz Mihalya Csikszentmihalyi.

Nie chodzi w niej o „uśmiech mimo wszystko”, ale o badanie:

  • co sprawia, że ludzie dobrze funkcjonują
  • jakie czynniki sprzyjają dobrostanowi
  • jak budować odporność psychiczną
  • co daje poczucie sensu

Seligman zaproponował model PERMA, który stał się filarem psychologii pozytywnej, definiującym pięć kluczowych elementów trwałego dobrostanu(well-being) i szczęścia.

  • P – Positive emotions (pozytywne emocje)
  • E – Engagement (zaangażowanie, flow)
  • R – Relationships (relacje)
  • M – Meaning (sens)
  • A – Accomplishment (osiągnięcia)z

Model ten jest stosowany nie tylko w rozwoju osobistym, ale również w organizacjach do budowania zaangażowania pracowników.

W psychologii pozytywnej relacja między umiejętnościami (skills) a wyzwaniami (challenges) jest kluczem do osiągnięcia stanu flow (przepływu), który definiuje się jako najwyższy poziom zaangażowania, satysfakcji i optymalnego funkcjonowania. Koncepcja ta, rozwinięta przez Mihálya Csikszentmihalyiego , wskazuje, że poczucie szczęścia i motywacji zależy od dynamicznej równowagi między tymi dwoma czynnikami.

1. Szczęście jako efekt uboczny

Badania pokazują, że osoby skupione wyłącznie na „byciu szczęśliwym” często odczuwają większą frustrację.

Paradoks:
Im bardziej gonimy za szczęściem, tym częściej je tracimy

Z kolei osoby skupione na:

  • sensie
  • relacjach
  • rozwoju
  • wartościach

… doświadczają trwałego dobrostanu.

2. Flow – kiedy zapominasz o sobie

Csikszentmihalyi opisał stan flow – pełnego zanurzenia w działaniu. Stan Flow pojawia się, gdy wysoki poziom umiejętności napotyka wysoki poziom wyzwania

To moment, gdy:

  • tracisz poczucie czasu
  • działanie samo w sobie daje satysfakcję
  • poziom trudności jest dopasowany do twoich umiejętności

Flow nie jest „euforią”. To głębokie zaangażowanie.

 3. Relacje ważniejsze niż sukces

Jednym z najlepiej udokumentowanych wniosków badań nad dobrostanem jest to, że jakość relacji silniej wpływa na poczucie szczęścia niż poziom dochodów czy status społeczny.

Nie chodzi o liczbę znajomych.
Chodzi o:

  • poczucie bycia ważnym
  • możliwość bycia sobą
  • emocjonalne bezpieczeństwo

 4. Realistyczna pozytywność

Psychologia pozytywna nie neguje cierpienia.

Wręcz przeciwnie – mówi o:

  • odporności psychicznej (resilience)
  • wzroście potraumatycznym
  • regulacji emocji
  • elastyczności psychologicznej

To nie „myśl pozytywnie”.
To: ucz się żyć pełniej – także z trudnymi emocjami.

5. 5 mikropraktyk budujących dobrostan

  1. Codzienna refleksja: „Co dziś miało dla mnie znaczenie?”
  2. Jedno działanie w stanie flow tygodniowo.
  3. Wzmacnianie jednej relacji świadomą rozmową.
  4. Świadome docenianie małych osiągnięć.
  5. Rozróżnianie przyjemności od sensu.

Podsumowując

Szczęście nie jest stałym stanem.
Nie jest obowiązkiem.
Nie jest dowodem, że robimy wszystko dobrze.

Jest efektem ubocznym życia, które jest:

  • zaangażowane
  • sensowne
  • relacyjne

red. Vivien Granda, psycholog społeczny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *